Jedzenie na pocieszenie - o jedzeniu emocjonalnym i sposobach radzenia sobie z napięciem
mgrJustyna Mazur
psycholog
Artykuł porusza temat emocjonalnego jedzenia, czyli sięgania po jedzenie nie tylko z głodu, ale również w odpowiedzi na stres, smutek, nudę czy frustrację. Wyjaśnia, skąd bierze się ten mechanizm i jak rozpoznawanie własnych emocji oraz rozwijanie innych sposobów radzenia sobie z napięciem może pomóc w budowaniu zdrowszej relacji z jedzeniem.
Pierwszą przychodzącą na myśl funkcją jedzenia jest zaspokojenie głodu. Jeśli jednak zastanowimy się nad tym dłużej, to czy sięgamy po jedzenie tylko wtedy, gdy jesteśmy głodni? Poza zaspokojeniem głodu, jedzenie pełni szereg innych funkcji. Może być odpowiedzią na nudę, sposobem redukcji stresu, dostarczycielem przyjemności, częścią spotkań towarzyskich, a nawet wyrazem miłości (jem, bo bliska osoba poświęciła czas, aby coś dla mnie przygotować). Traktowanie jedzenia w ten sposób jest prawidłowe, dopóki nie niesie ze sobą negatywnych dla nas skutków psychicznych i fizycznych, jak np. niezdrowy lub niechciany przyrost wagi, dyskomfort czy poczucie braku kontroli.
Dlaczego sięgamy po jedzenie w sytuacji stresu, lęku czy frustracji?
Może to wynikać ze schematów nabytych w dzieciństwie, jeśli jedzenie (zwłaszcza słodkie) było traktowane jako nagroda lub pocieszenie. Jeśli dorosły nie opracował nowych sposobów na regulację emocji, może korzystać z tych znanych z młodości. Dodatkowo, jedzenie, szczególnie bogate w cukier i tłuszcz, aktywuje wyrzut dopaminy. To neuroprzekaźnik, który odpowiada za odczuwanie przyjemności. Tym samym jedzenie przynosi chwilową ulgę i poprawę nastroju.
Warto zastanowić się czym jest dla nas jedzenie, kiedy i jak jemy i czy jesteśmy zadowoleni z tego jak ta relacja wygląda. Może okaże się, że sięgamy po batonika, nie z głodu, a ze stresu/smutku/złości? Dostrzeżenie swoich emocji może pomóc nam lepiej rozumieć nasze zachowania i budować kontakt z własnym ciałem. Jeśli zauważymy, że w naszych nawykach żywieniowych zbyt często nie chodzi o głód, a np. o „zatkanie” trudnych emocji, warto poszukać innych sposobów regulacji.
Możemy zastanowić się jakie inne zachowania przynosiły nam w przeszłości ulgę w trudnych sytuacjach. Może pomocny był sport, rozmowa z przyjacielem, a może wypisanie dręczących myśli na kartce? Sposoby mogą być różne, a najważniejsze jest, aby znaleźć taki, który będzie działał i nie będzie dla nas szkodliwy.
Jeśli chcielibyście zastanowić się nad Waszą relacją z jedzeniem lub poszukać sposobów regulacji napięcia z pomocą specjalisty, zapraszamy na konsultację do Ośrodka OsToJa.
Tagi
Bibliografia
- Mroczkowska, D. & Ziółkowska, B. (2012). Dlaczego jemy? Uwarunkowania stosunku do jedzenia w cyklu życia na podstawie analizy wyników sondażu. Teraźniejszość-Człowiek – Edukacja
- Stetkiewicz-Lewandowicz, A., Wychowałek, S., & Sobów, T. (2017). Emocjonalne aspekty zachowań żywieniowych. Problemy Higieny i Epidemiologii, 98(2), ss. 154-155
- Slow Life od kuchni (2026). Mindful eating. Świadome jedzenie jako ścieżka do obecności.
O autorze
